czwartek, 10 czerwca 2010

Malowane na jedwabiu

Kolejna moja praca- w rzeczywistości ładniejsza, bo pięknie prześwituje. Jest to chusta jedwabna malowana moimi ulubionymi barwami! Farby do malowania na jedwabiu przepięknie się rozmywają i łączą ze sobą. Niestety mają jedną wadę- są straszliwie drogie, za to bardzo wydajne! Aby wzór posiadał wyrazistą linię trzeba stosować specjalny preparat do rysowania granic.

środa, 9 czerwca 2010

Bluzeczki dla Juleczki

Bluzeczki dla Juleczki :) Komentarz Małej- bezcenny- " OOOO! Ciuchy!! :)" 
A wystarczyło trochę czasu, gładka bluzeczka i dosłownie 3 kolory farbek do malowania na ubraniu. 
Chętnie namaluję podobne dla Twojego dzieciaczka!  A z tych Julcia już wyrosła, więc znajdziecie je na Allegro! (kontakt- na mailowy- k.swit@o2.pl)

czwartek, 3 czerwca 2010

Przemiana nr 2

Kolejna bluzeczka z serii mrocznych rozświetlona tulipankami:) W sam raz na wiosenne spacery :) Obie bluzeczki czekają na właściciela.

Szaro-burym mówimy zdecydowane -NIE!

Wiosną kwiatki powinny być wszędzie! Niech rozświetlą mroczną stronę naszej garderoby! Wystarczą dwie podstawowe barwy- biała i czarna :) A inspiracji poszukać daleko nie trzeba szukać- są tuż za oknem!

piątek, 7 maja 2010

Coś z niczego


Prawie każdy dostał chyba kiedyś prezent w fajnym opakowaniu. Niestety przeważnie są na nich loga firmy i inne niezbyt atrakcyjne wzorki. Od lat zanosiłam się na metamorfozę pewnej puszki po kosmetykach. W końcu odkryłam, że farby akrylowe pokryją także metal :) Pierwszym krokiem było pomalowanie puszki na biało. Użyłam w tym celu gesso (możliwe, że niezbyt poprawnie z punktu widzenia wykształconych plastyków).
Później zrobiłam niebieskie smugi.
Chciałam, żeby puszkę zdobił obrazek z łódką i zaczęłam poszukiwania w galerii google. Początkowo myślałam o metodzie serwetkowej, ale zrezygnowałam, ponieważ jeszcze nie umiem przyklejać wzorków bez zostawienia pęcherzyków powietrza. (Może ktoś ma na to złotą radę?) Padło więc na przygotowania do malowania ręcznego. I znowu postanowiłam w ramach nauki malowania skopiować już istniejący obraz. I pierwszy raz w malowaniu faktycznie pomogła mi  książka!
Gorąco polecam zarówno książkę jak i wymyślanie ozdób na przedmioty:) To świetna zabawa także dla dzieci!


Poniżej link do książki.
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://merlin.pl/Szkola-malowania-Farby-akrylowe-Kurs-dla-poczatkujacych_Brian-Johnson-Barker,images_big,5,83-7404-492-6.jpg&imgrefurl=http://merlin.pl/Szkola-malowania-Farby-akrylowe-Kurs-dla-poczatkujacych_Brian-Johnson-Barker/browse/product/1,469809.html&usg=__ERUqdlWNalK3UOrUtf8aUmaPsSs=&h=410&w=287&sz=27&hl=pl&start=1&um=1&itbs=1&tbnid=fByLkJ2eDDlnKM:&tbnh=125&tbnw=88&prev=/images%3Fq%3Dszkola%2Bmalowania%2Bfarby%2Bakrylowe%26um%3D1%26hl%3Dpl%26sa%3DN%26tbs%3Disch:1

czwartek, 6 maja 2010

Były sobie dwie, zwykłe białe bluzki...

...Strasznie nudziły się swoją bielą. Jedna postanowiła się zaróżowić. Od razu zaczęła częściej wychodzić z ciemnych zakątków szafy na światło dzienne. Wtem druga zbrązowiała z zadrości i też wyszła z szafy, ale zarozumiała minka została jej do dzisiaj.

środa, 5 maja 2010

Kasia Kopista

Znaleziony obraz w sieci tak mi się spodobał, że postanowiłam zerżnąć tę babę ;)
Hołd dla twórcy oryginału!